• Wpisów: 29
  • Średnio co: 18 dni
  • Ostatni wpis: 6 dni temu, 22:03
  • Licznik odwiedzin: 5 653 / 554 dni
 
youredead
 
Duszyczka ognia :×: Nie podoba mi się ten świat. Nie podoba mi się to, ze ludziom zbyt łatwo wszystko przychodzi i wydaje im się jakby nie musieli na nic sobie zapracować.

Wszystko to, co było kilkadziesiąt lat temu

wychowanie
honor
duma

jakby gdzieś się ulotniło.

W dawnych czasach, kiedy to jeszcze nie mieliśmy internetu. Kiedy skontaktowanie się z bliskimi nie było takie łatwe, ludzie bardziej doceniali rzeczy. Co z tego, że teraz żyje nam się lepiej, dzięki dzisiejszej technologii? Skoro do rodziny dzwonimy tak czy siak średnio na pół roku, bo wolimy się poniżać w sieci przed znajomymi. I ten wyścig, które z nas ma lepsze życie... Bardziej ciekawe, intrygujące. Kogo to obchodzi? Najzabawniejsze jest to, że teraz obchodzi to każdego. Kiedyś każdy patrzył tylko na siebie, a dobre wychowanie i kultura nie pozwalały na plotki i życie cudzym życiem. Owszem, ludzie nadal plotkowali, bo kto nie lubi ploteczek przy kawie? Ale robi to z klasą! To było coś, pomiędzy codziennymi czynnościami, po spełnieniu swoich obowiązków, a nie coś czym ludzie żyli i karmili siebie z dnia na dzień.

Ludzie woleli się bawić. A zabawa nie kojarzyła im się z ćpaniem i popijawą, po której z ledwością zataczali się do domów. Było to coś bardziej ekscytującego. Tańczyli, rozmawiali ze sobą, żartowali, a nie przepychali się aby tylko wypić kolejny kieliszek.

Romantyzm. Ah, jakże wszystko było obiecujące. Każda złożona obietnica, domagała się spełnienia. A pisanie listów i czekanie na odpowiedź, pozwalało docenić ukochanego. Kobiety były damami, mężczyźni dżentelmenami. A teraz, jedno pyta drugiego gdzie ci wszyscy się podziali. Czytaliśmy więcej książek. Trud jaki włożyliśmy w zdobycie jakiejkolwiek informacji był coś wart, w przeciwieństwie
do użycia wyszukiwarki. Teraz wszystko mamy praktycznie podane na tacy. A doceniamy proste rzeczy mniej.

Co się z nami stało? Czemu wszyscy skaczemy sobie do gardeł, bo jedno chce być lepsze od drugiego? Czemu poczucie naszej wartości zależy od tego jak jesteśmy odbierani przez otoczenie, a raczej przez ilość lajków na facebooku?

Nasza wrażliwość, godność, siła walki gdzieś znikła. Kłóćcie się ze mną, jeśli się mylę.

Nie możesz dodać komentarza.